Blog
Trening siłowy a spalanie tłuszczu – co działa lepiej niż cardio?Przez lata odchudzanie kojarzyło się głównie z cardio. Bieżnia, orbitrek, rowerek, pot, zegarek pokazujący spalone kalorie i ta cicha nadzieja, że im dłużej człowiek będzie cierpiał na maszynie, tym szybciej tłuszcz zrozumie, że ma się wyprowadzić.Tylko że ciało nie działa tak prosto. Oczywiście cardio ma […]
Znaczenie snu w budowaniu formy i regeneracjiMożesz mieć świetny plan treningowy, dobrze dobrane ćwiczenia, białko w diecie, kreatynę w szafce i zegarek, który mierzy wszystko od tętna po poziom „gotowości do życia”. Ale jeśli regularnie śpisz za krótko, organizm prędzej czy później zacznie wystawiać rachunek.Czasem będzie to brak siły na treningu. Czasem gorsza koncentracja. Czasem […]
Jak poprawić tempo biegu bez zwiększania kilometrażu? Rola techniki, siły i treningu uzupełniającego
Jeśli biegasz regularnie i masz wrażenie, że jedyna droga do lepszego wyniku to dokładanie kilometrów, to mam dobrą wiadomość: bardzo często da się biegać szybciej bez zwiększania objętości. Zwłaszcza gdy wchodzisz w typowy schemat „trening biegowy dla amatorów”: praca, obowiązki, ograniczony czas, a do tego chęć poprawy tempa bez ryzyka, że za tydzień odezwą się […]
„`htmlJest taki moment w redukcji, który zna więcej osób, niż chcielibyśmy przyznać. Na początku wszystko idzie gładko. Waga spada, ubrania leżą luźniej, motywacja jest wysoka, a Ty czujesz, że „tym razem to się uda”. A potem nagle przychodzi cisza. Waga stoi. Obwody niby minimalnie, ale bez szału. Treningi robisz, jesz „w miarę dobrze”, a w […]
Można trenować „na masę” miesiącami, mieć rozpiski, aplikacje, suplementy, a mimo to czuć, że organizm stoi w miejscu. Ciężary niby rosną od święta, ale sylwetka nie nadąża. Koszulka dalej leży tak samo, a jedyna rzecz, która rośnie konsekwentnie, to frustracja. I wtedy pojawia się klasyczne: dlaczego mięśnie nie rosną, skoro ja naprawdę robię robotę? W […]
Szyja jest trochę jak cichy pracownik miesiąca. Trzyma głowę, ogarnia skręty, stabilizuje, pozwala Ci patrzeć na świat bez myślenia o tym, że w ogóle istnieje. Aż do dnia, w którym nagle przestaje współpracować. Budzisz się i czujesz, że kark jest ściągnięty, ruch jest krótszy, a przy próbie spojrzenia w bok pojawia się opór albo ból. […]