+48 505 421 620

Blog

Najnowsze wpisy
15 Lis

Sezon narciarski zbliża się wielkimi krokami. Aby zabawa na stoku była prawdziwą przyjemnością, zadbaj o swoją kondycję zanim zaplanujesz wypad w góry. Będąc w dobrej formie, nie tylko uchronisz się przed kontuzją, ale też…

31 Paź

Choć można powiedzieć, że bieganie jest modne, nie da się nie zauważyć, że to coś więcej niż trend. To pewien styl życia, który łączy ludzi różnych płci, zawodów, ras, w różnym wieku. To sport dla każdego, który daje wyjątkowe poczucie…

04 Wrz
  1. Zasada wszystko albo nic – zaplanowałeś, że będziesz ćwiczył trzy razy w tygodniu, ale w poniedziałek nie dałeś rady, bo spotkanie w pracy się przedłużyło, więc zrezygnowany odpuszczasz już cały tydzień treningowy? Obiecałaś sobie, że będziesz trzymać odpowiednią dietę, skoro rozpoczęłaś treningi, jednak tort bezowy na urodzinach syna był silniejszy niż wola, zatem rozczarowana sobą zupełnie rezygnujesz ze zdrowego odżywiania i rzucasz się na lody? Początki bywają trudne i bardziej niż pewne jest, że zaczynając, będziemy popełniać błędy, ulegać pokusom, częściowo wracać do starych nawyków i odpuszczać z różnych powodów założone plany treningowe. Budowanie formy i nawyku regularnej aktywności fizycznej to proces, a porażki są w niego wpisane. Ważne jednak co dzieje się po każdej z nich. Warto mieć świadomość, że potknięcia to coś naturalnego i nieobcego każdemu, kto zaczyna, czy nawet trenuje już od jakiegoś czasu. Zamiast zatem poddawać się i rezygnować z głównego celu, odważ się skonfrontować z porażką i jak najszybciej wracaj do realizacji swoich założeń. Wewnętrzne karanie się, wyrzuty sumienia, czy poczucia winy odbiorą ci tylko siły do dalszych działań. Skusiłaś się na cukierka, kolejny posiłek zjedz pełnowartościowy. Nie zdążyłeś dziś pobiegać, porozciągaj się 10 minut wieczorem i następny trening wykonaj zgodnie z planem. 
06 Sie

Szczęśliwie coraz większa ilość naszych rodaków zaczyna zdawać sobie sprawę, że ruch i aktywność fizyczna to ważne elementy wpływające na zdrowie i dobre samopoczucie. Stąd biegi uliczne, stacje wypożyczania rowerów coraz gęściej rozsiane po mieście, dynamicznie rozrastające się sieci fitness klubów, szkółki piłkarskie, czy rolkarze mijani na bulwarach. Co jednak jeśli nie wywodzisz się z rodziny, gdzie sport był na porządku dziennym na równi z wieczorną toaletą, zawsze miałeś zwolnienia z  WF-u, a Crossfit kojarzy ci się z rodzajem przejścia podziemnego? 

29 Maj

Wiara

Dzisiejszy wpis zacznę religijnie: Boże widzisz i nie grzmisz… tylko zsyłasz nam piękne lato tej wiosny, za co jestem ponadprzeciętnie wdzięczna.

Z racji wykonywanego zawodu pt. trener personalny zmuszona jestem orientować się, choćby pobieżnie, w szeroko rozumianej branży. A branża ta ma wiele do zaoferowania – i śmieszno i straszno. Chcąc, czy nie chcąc, obserwuję zatem w różnych mediach samozwańcze matki i ojców polskiego fitnessu, trenerów personalnych i takie też trenerki. Częściej nie chcąc.

18 Kwi

Siłownie pęcznieją od wystylizowanych kobiet z odkrytymi brzuchami i panów z napompowanymi bicepsami opiętymi lajkrą. Podczas spotkania z koleżanką, w relacji na social media najlepiej pokazać, że przegryzało się hummus i czipsy z jarmużu, a w sobotę o 7 rano pierwsze co się zrobiło to 5 km rowerem, choć lepiej biegiem. Co krok jakaś kolejna gwiazda krzyczy: „Ty też możesz być fit”!

A co jeśli to nie jest twoja bajka? Co jeżeli twoją dyscypliną opanowaną do olimpijskiego poziomu jest bieg po kanałach, suplem czekolada, a zaakceptowanym rozmiarem 44…a jednak coś skłania cię do ruchu?

26 Mar

Coraz trudniej zintegrować mi w sobie bycie psychoterapeutą i trenerem personalnym. Te dwa światy zdają się dramatycznie rozjeżdżać, każdy w swoim kierunku. Podczas gdy w tym pierwszym dążymy do wydobycia pewnej prawdy z nieświadomości na światło dzienne, ten drugi wydaje się iść w zupełnie odwrotną stronę.

08 Lis

trener personalny Malwina DmowskaZupełnie nie znamy odpowiedzi na to pytanie, ale z wieloletniego doświadczenia w prowadzeniu treningów personalnych wiemy, że płeć często ma dla Was – Klientów – znaczenie przy wyborze trenera osobistego.

Określone oczekiwania co do osoby trenera personalnego mogą być powodowane brakiem dobrej znajomości tej branży, stereotypami, które wciąż są utrwalane w społecznej świadomości, czy własnymi nieuświadomionymi obawami i potrzebami.

Postanowiliśmy przyjrzeć się stereotypowemu postrzeganiu obu płci w kontekście treningu osobistego.

Istnieje przekonanie, że mężczyzna trener ma bardziej zadaniowe podejście do pracy i dzięki temu ma szansę być bardziej skupiony na treningu. Założenie to okraszone jest komentarzem, że nie traci czasu na opowieści o swoich weekendowych dokonaniach kulinarnych, czy przedstawieniach dzieci 😉 Lepiej też potrafi odciąć się od przeżyć, zatem istnieje mniejsze ryzyko, że problemy z życia prywatnego będą wpływały na jego zaangażowanie w trening indywidualny.

Panowie w społecznym odbiorze wciąż cieszą się większym autorytetem w przypadku typowo “męskich” profesji. A do tych zdecydowanie zalicza się zawody związane ze sportem. Mówi się także, że mężczyźni częściej bywają stanowczy, co może lepiej mobilizować podopiecznego do ciężkiej pracy w trakcie treningu personalnego.

18 Lip

Trening indywidualnyJak świat światem, trudno jest spotkać dwie identyczne osoby. Truizmem jest mówić, że każdy z nas jest inny i ma inne potrzeby. Z życia trenera personalnego: Pan Zbyszek cierpi z powodu skoliozy prawostronnej odcinka piersiowego, Pani Ludmiła jest po rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego lewego, a Pan Marek od siedzącego trybu życia nabawił się zespołu skrzyżowania górnego (typowego w dzisiejszych czasach „garba”). Każda z tych osób chciałaby czuć się lepiej, być może poprawić swój wygląd, wrócić do dawnej sprawności, nabrać więcej masy mięśniowej albo przygotować się do sezonu narciarskiego. Nie wystarczy postawić sobie celów (choć to pierwszy i ważny krok), trzeba odpowiednich metod i form treningowych, które doprowadzą nas do jego realizacji. Inaczej cele pozostaną tylko marzeniami. Zatem jak to zrobić? Zapisać się na zajęcia grupowe? Ćwiczyć przed ekranem komputera/telewizora razem z celebrytkami? Nawiązać współpracę online z guru fitnessu z Instagrama? Pomysły warte rozważenia, bo każdy z nich sprawi, że się poruszamy. A wiemy, że najgorszy trening to ten, który się nie odbył. Tylko czy powyższe rozwiązania uwzględniają nasze predyspozycje do wysiłku, przebyte kontuzje, stan wytrenowania, wzorce ruchowe? W żadnej mierze. Oczywiście są osoby, którym udaje się osiągnąć to, co zaplanowały przy takich formach pracy. Jednak duża większość albo ulega kontuzji, albo traci zapał do ćwiczeń. Rozwiązaniem może okazać się trening indywidualny.