+48 505 421 620

Blog

Najnowsze wpisy
05 Mar
Wiadomo, że w dzisiejszym świecie priorytetem i największym życiowym sukcesem jest utrata wagi i osiągnięcie szczupłej „fit” sylwetki. Piszę ten tekst jako certyfikowany trener personalny z wieloletnim doświadczeniem, znalazłam bowiem na to szybki sposób! Teraz kiedy mam już Waszą uwagę, przedstawię Wam moje sposoby na poprawę myślenia o sobie.

Zrób przegląd szafy!

To nie jest żart. To realne rozwiązanie jak stracić wiele kilogramów (zalegających ubrań) w jeden dzień i poczuć się lżej. Najlepiej zrobić to z profesjonalną stylistką, która bez sentymentów odprawi bluzkę w niepasującym ci kolorze i spodnie w fasonie, który deformuje Twoją sylwetkę. Ja zawsze i wszędzie będę polecać najwspanialszą www.styledoctor.pl
Ale, ale… przegląd szafy gwarantuje ci nie tylko załatwienie tematu wiosennych/jesiennych/przedświątecznych porządków. To także realna poprawa wyglądu. Stylistka określi Twój typ budowy i pokaże jak dobierać kroje ubrań, aby wyeksponować to, co warte pokazania i odwrócić uwagę od obszarów mniej atrakcyjnych.
+1000 do samooceny i samopoczucia!

Rusz się!

A właściwie ruszaj się regularnie, a nie po to, by osiągnąć krótkoterminowy cel.

 

Bikini body, forma na narty, czy inną deskę, ciało bogini na wesele. To wszystko tymczasowe wyzwania, których moc motywacyjna słabnie wraz z ich nadejściem. Znajdź aktywność, która sprawia ci radochę (albo przynajmniej nie powoduje wymiotów) i rób to!

 

Nie wińcie mnie za to, że uważam, iż najlepszym rozwiązaniem na systematyczny ruch jest trening personalny. 😉 Bez trenera osobistego możesz jednak wybrać się na rolki, basen, pobiegać lub pójść na spacer. Jeździj na rowerze, wspinaj się albo uprawiaj wyczerpujący seks. 😉 W każdym razie używaj jakkolwiek swojego ciała.

 

Efekt dostrzeżesz już po pierwszej sesji jakiejś aktywności! Poczujesz, że masz mięśnie, o których istnienie się nie posądzałeś, twoja skóra będzie lepiej dotleniona i napięta, a poczucie własnej wartości i sprawczości poszybuje w kosmos!

Daj już spokój…

To naprawdę smutne i chyba jednak też trochę przerażające, że w dzisiejszych czasach tak trudno ludziom poczuć się dobrze we własnej skórze. Z tym, kim są, ale chyba nawet bardziej z tym, jak wyglądają. Standardy są wyśrubowane, a wzorce idealnych sylwetek bardzo trudne do osiągnięcia w naturalny sposób i bez ograniczania swej codziennej aktywności jedynie do zajmowania się ciałem. Polecam wrzucić trochę na luz i nabrać dystansu do tego całego fitness świata. Masz określoną długość nóg, czy predyspozycję do budowania masy mięśniowej w obrębie klatki piersiowej. Pewnych rzeczy nie da się zmienić, pozostaje akceptacja, do której zachęcam. Oczywiście cała jestem za pracą nad tym, co zmienić można, ciągle jednak w granicach rozsądku, bez zatracania się i z widzeniem perspektywy. Za trzydzieści kilka lat wszyscy będziemy nieco pomarszczeni i zwiotczali, zastanów się co wtedy zostanie. I czy na pewno przepis na #idealnyporanek to wyciskanie ciężarów, zamiast pysznego śniadania z ukochaną osobą, najlepiej w jakichś przyjemnych okolicznościach przyrody. Tak ogromna koncentracja na cielesności powoduje, że niewiele przestrzeni pozostaje na budowanie atrakcyjnego wnętrza, buduje się tylko atrakcyjne pośladki.
15 Lis

Sezon narciarski zbliża się wielkimi krokami. Aby zabawa na stoku była prawdziwą przyjemnością, zadbaj o swoją kondycję zanim zaplanujesz wypad w góry. Będąc w dobrej formie, nie tylko uchronisz się przed kontuzją, ale też…

31 Paź

Choć można powiedzieć, że bieganie jest modne, nie da się nie zauważyć, że to coś więcej niż trend. To pewien styl życia, który łączy ludzi różnych płci, zawodów, ras, w różnym wieku. To sport dla każdego, który daje wyjątkowe poczucie…

04 Wrz
  1. Zasada wszystko albo nic – zaplanowałeś, że będziesz ćwiczył trzy razy w tygodniu, ale w poniedziałek nie dałeś rady, bo spotkanie w pracy się przedłużyło, więc zrezygnowany odpuszczasz już cały tydzień treningowy? Obiecałaś sobie, że będziesz trzymać odpowiednią dietę, skoro rozpoczęłaś treningi, jednak tort bezowy na urodzinach syna był silniejszy niż wola, zatem rozczarowana sobą zupełnie rezygnujesz ze zdrowego odżywiania i rzucasz się na lody? Początki bywają trudne i bardziej niż pewne jest, że zaczynając, będziemy popełniać błędy, ulegać pokusom, częściowo wracać do starych nawyków i odpuszczać z różnych powodów założone plany treningowe. Budowanie formy i nawyku regularnej aktywności fizycznej to proces, a porażki są w niego wpisane. Ważne jednak co dzieje się po każdej z nich. Warto mieć świadomość, że potknięcia to coś naturalnego i nieobcego każdemu, kto zaczyna, czy nawet trenuje już od jakiegoś czasu. Zamiast zatem poddawać się i rezygnować z głównego celu, odważ się skonfrontować z porażką i jak najszybciej wracaj do realizacji swoich założeń. Wewnętrzne karanie się, wyrzuty sumienia, czy poczucia winy odbiorą ci tylko siły do dalszych działań. Skusiłaś się na cukierka, kolejny posiłek zjedz pełnowartościowy. Nie zdążyłeś dziś pobiegać, porozciągaj się 10 minut wieczorem i następny trening wykonaj zgodnie z planem. 
06 Sie

Szczęśliwie coraz większa ilość naszych rodaków zaczyna zdawać sobie sprawę, że ruch i aktywność fizyczna to ważne elementy wpływające na zdrowie i dobre samopoczucie. Stąd biegi uliczne, stacje wypożyczania rowerów coraz gęściej rozsiane po mieście, dynamicznie rozrastające się sieci fitness klubów, szkółki piłkarskie, czy rolkarze mijani na bulwarach. Co jednak jeśli nie wywodzisz się z rodziny, gdzie sport był na porządku dziennym na równi z wieczorną toaletą, zawsze miałeś zwolnienia z  WF-u, a Crossfit kojarzy ci się z rodzajem przejścia podziemnego? 

29 Maj

Wiara

Dzisiejszy wpis zacznę religijnie: Boże widzisz i nie grzmisz… tylko zsyłasz nam piękne lato tej wiosny, za co jestem ponadprzeciętnie wdzięczna.

Z racji wykonywanego zawodu pt. trener personalny zmuszona jestem orientować się, choćby pobieżnie, w szeroko rozumianej branży. A branża ta ma wiele do zaoferowania – i śmieszno i straszno. Chcąc, czy nie chcąc, obserwuję zatem w różnych mediach samozwańcze matki i ojców polskiego fitnessu, trenerów personalnych i takie też trenerki. Częściej nie chcąc.